Drzewo o regularnej koronie, w wieku około 250-300 lat i 375 cm obwodu (na wys. 130 cm), posiada duże wartości estetyczne. Stanowi ważny element krajobrazu gęsto zabudowanej dzielnicy Wilda, w której każda enklawa zieleni ma bardzo duże znaczenie dla mieszkańców. Drzewa pomnikowe, szczególnie w dużych miastach, stanowią wartość dodaną; są cennym świadkiem historii i dziedzictwem przyrodniczym. Odgrywają ważną rolę społeczną, przyrodniczą i zdrowotną.
Opinia specjalistyczna wykonana przez dr hab. inż. Dorotę Wrońską-Pilarek z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu potwierdziła wysoką wartość krajobrazową, przyrodniczą i zdrowotną drzewa oraz indywidualne cechy wyróżniające je w skali miasta spośród innych obiektów przyrody ożywionej. Przegląd arborystyczny przeprowadzony w sierpniu br. nie wykazał ubytków w konarach i górnych częściach pnia drzewa. Drewno jest całkowicie zdrowe, nieuszkodzone, o pełnej wytrzymałości mechanicznej. Dąb szypułkowy jest drzewem dojrzałym i w bardzo dobrej kondycji zdrowotnej.
W stosunku do pomnika przyrody wprowadzono szereg ograniczeń, w tym m.in. zakaz wykonywania prac ziemnych trwale zniekształcających rzeźbę terenu, dokonywania zmian stosunków wodnych, uszkadzania i zanieczyszczania gleby oraz umieszczania tablic reklamowych. Zobowiązano nadzorującego teren do stałego monitorowania stanu pomnika przyrody oraz wykonywania zabiegów pielęgnacyjnych i zabezpieczających (w tym stałej, fachowej, kompleksowej oceny stanu zdrowotnego drzewa, niezbędnych działań w koronie).
Projekt uchwały uzgodniono z miejskimi jednostkami organizacyjnymi, jak również z Radą Osiedla Wilda, inicjatorem ustanowienia przyjętej formy ochrony przyrody.
Anna Siwczyk - artysta z Poznania, osoba o dużej wrażliwości i niesamowitej skromności; oprócz fotografii tworzyła "rzemieślnicze rękodzieła"; interesowała się Wildą, dzielnicą Poznania, w której mieszkała (wystawa fotografii Portret Wildy w 2006 r.).
Artystka miała dar rozmawiania z każdym i na każdy temat. Wspólny język znalazła z małymi pacjentami Wielkopolskiego Centrum Onkologii. Dzieliła się wiedzą i pasją, przekazując dzieciom tajniki rękodzieła artystycznego, zdobienia pisanek i świątecznych stroików. Dzięki Ani w dramatycznej monotonii szpitalnych dni pojawiły się wszystkie barwy tego świata, niosąc radość i, choć na chwilę, odsuwając problem choroby na dalszy plan.
Zobacz również

Do końca kwietnia trwa nabór wniosków do programu usuwania azbestu!

Poznań walczy z inwazyjnymi gatunkami obcymi

Rozstrzygnięcie otwartego konkursu ofert nr 65/2025 na powierzenie realizacji zadań Miasta Poznania w...
