grafika z logotypem Biuletynu Miejskiego

Biuletyn Miejski

Czas pamięci i refleksji

W Forcie VII uczczono ofiary niemieckiej okupacji w latach 1939-1945 oraz zainaugurowano przypadający w kwietniu Miesiąc Pamięci Narodowej. Samorząd Poznania reprezentował przewodniczący Rady Miasta Grzegorz Ganowicz.

pagórek porośnięty trawą, na nim krzewy, niska roślinnoś, zatknięte biało czerwone flaki, w środku pagórka tablica pamiętkowa - grafika artykułu
Uroczystości w Forcie VII zainaugurowały przypadający w kwietniu Miesiąc Pamięci Narodowej

Fort VII w czasie II wojny światowej był miejscem uwięzienia i kaźni tysięcy Wielkopolan, którzy ginęli w wyniku egzekucji, tortur, nieludzkich warunków bytowych. W czwartek, 3 kwietnia oddano hołd więźniom tego pierwszego na ziemiach polskich obozu koncentracyjnego. Wiązanki kwiatów pod Ścianą Śmierci złożyli m.in. przedstawiciele władz centralnych i samorządowych oraz środowisk kombatanckich.

- Już tradycyjnie inaugurujemy Miesiąc Pamięci Narodowej w Forcie VII. W miejscu kaźni, cierpień i śmierci wielu poznaniaków, Wielkopolan, Polaków. Był to pierwszy na ziemiach polskich stworzony przez Niemców obóz koncentracyjny. Spotykamy się, żeby pamiętać i oddawać hołd tym wszystkim, którzy tutaj przebywali, cierpieli, byli mordowani. Jesteśmy im winni pamięć, ale na tej pamięci możemy również budować swoją teraźniejszość i przyszłość. Pamięć powinna być przestrogą, do czego prowadzi nienawiść, zło i wojna. Tylko na takim fundamencie, wiedząc czym jest wojna i zło, możemy myśleć o budowaniu bezpiecznego świata wokół siebie. To jest szczególnie ważne w tej chwili, kiedy może czujemy się bezpieczni w Polsce, która nie jest ogarnięta wojną, ale ta jest bardzo blisko naszych granic. Pamiętajmy, że wolność i niepodległość są wartościami, o które musimy dbać na co dzień - mówił Grzegorz Ganowicz, przewodniczący Rady Miasta Poznania.

Organizatorzy Miesiąca Pamięci Narodowej w Poznaniu co roku skupiają się na losach konkretnego bohatera lub bohaterki. W tym roku jest to postać Wincentego Nowaczyńskiego, który brał udział w walkach o niepodległość Polski w latach 1919-1920, po przejściu w stan spoczynku działał aktywnie w organizacjach patriotycznych i gospodarczych. We wrześniu 1939 r. zgłosił się ochotniczo do obrony Warszawy. Po kapitulacji dostał się do niewoli niemieckiej. Zwolniono go 14 października, ale już 16 października został aresztowany przez Gestapo. Na początku 1940 r. trafił do Fortu VII. Tam został zamordowany 30 lub 31 stycznia tego samego roku. Miejsce pochowania jego zwłok jest nieznane. Pułkownik Wincenty Nowaczyński to prawdopodobnie najwyższy rangą oficer zamordowany w Forcie VII. Za zasługi wojskowe odznaczono go m.in. Orderem Virtuti Militari V klasy, Krzyżem Walecznych, Medalem za Wojnę 1918-1921, Medalem Dziesięciolecia Odzyskania Niepodległości, Krzyżem Laterańskim, Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski oraz pośmiertnie Medalem za udział w wojnie obronnej 1939 r.

Podczas uroczystości w Forcie VII kwiaty pod Ścianą Śmierci złożyli przedstawiciele władz centralnych i samorządowych, a także uczniowie poznańskich szkół i kombatanci. Organizatorami wydarzenia byli: Rada Miasta Poznania, Muzeum Martyrologiczne w Żabikowie oraz Wojewódzka Rada Kombatantów i Osób Represjonowanych w Poznaniu.

oprac. red.